stylistka Iwona Napiorkowska
MÓJ STYL

Mała czarna w Muzeum Narodowym

Ponieważ interesuje się sztuką i interesuje się moimi ulubionymi artystami np.: Francisco Goya, Pablo Picasso, Salvador Dali a z polskich Jacka Malczewskiego i Olgę Boznańską, miałam ochotę ponownie obejrzeć ich, prace przy okazji trwającej wystawy Chagalla w Muzeum Narodowym podczas Święta Konstytucji 3 Maja zorganizowanej w ramach obchodów Jubileuszu 160-lecia istnienia MNW. Dzięki temu mogłam obejrzeć piękne prace artysty.

Umówiłam się z przyjaciółkami dzięki czemu nie było odczuwalnym czekanie w półtoragodzinnej kolejce, aby dostać się do muzeum w otoczeniu stojących jak i my innych ludzi również ciekawych obejrzenia obrazów artysty. Ba, nawet miło spędziłyśmy czas oczekiwania na wejście do Muzem, bo można było nareszcie porozmawiać a każda z nas ma swoje życie i zajęcia na co dzień, zatem była ku temu okazja.

W końcu to nie to samo co kolejka z czasów PRL-u za papierem toaletowym. Kto zna ten wie, a kto nie wie i ma ochotę niech obejrzy polską komedię filmową z 1971 roku w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego o tytule “Nie lubię poniedziałku”.

Mała czarna jest idealną na takie okazje a moim zdaniem wizyta w muzeum, operze, na koncercie muzyki klasycznej lub wernisażu wymaga specjalnej oprawy. Olbrzymi teren muzeum jest przestronny a odwiedzając go czuję się swobodnie mogąc usiąść w każdej chwili aby oglądać ulubione obrazy w spokoju, po czym mogę udać się na kieliszek czerwonego wytrawnego wina powoli je smakując.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.